KSIĄŻKI NASZYCH MARZEŃ w Bibliotece szkolnej


        Przed samymi świętami Bożego Narodzenia do naszej szkolnej biblioteki dotarły książki z projektu Książki Naszych Marzeń. Projekt realizuje Ministerstwo Edukacji Narodowej i ma na celu zainteresować was najciekawszymi książkami współczesnych pisarzy książek dla dzieci i młodzieży.

Oto kilka najbardziej interesujących tytułów, które możecie wypożyczyć:


Krystyna Drzewicka – Piątka z Zakątka

Niezwykle zabawna książka o świecie widzianym oczami dziesięciolatka - o śmiesznych wydarzeniach w domu i w szkole, podwórkowych przygodach, pomysłowych zabawach, małych i większych problemach, o rodzicach, nauczycielach i kolegach z klasy. Akcja jest osadzona w realiach lat dziewięćdziesiątych, a dowcipne komentarze i celne obserwacje są znakomitym dopełnieniem pełnych humoru opowiastek.

 

 

 

 

 

 

Marek Kamiński – Marek – chłopiec, który miał marzenia

Jakim dzieckiem był Marek Kamiński? Czy różnił się od rówieśników? Co popchnęło go ku kolejnym wyprawom i spowodowało, że wciąż sprawdza granice ludzkiej wytrzymałości?

Wielki Podróżnik z werwą i humorem opowiada o swoim codziennym życiu w domu i szkole oraz o przygodach, które ukształtowały jego ciekawość świata.

Ta pięknie zilustrowana książka zawiera autentyczne zdjęcia z dzieciństwa autora. Z pewnością zachwyci dzieci i zachęci je do rozmyślań, co w ich życiu jest ważne i jakimi ludźmi chciałyby zostać w przyszłości.

 

 

 

 

Elżbieta Zubrzycka – O zajączku Filipie, który ze strachu dokonał wielkich czynów. Historia mrożąca krew w żyłach

Zajączek Filip urodził się mały i strachliwy. A że był wolniejszy niż inni, wyśmiewali się z niego przyjaciele i rodzeństwo.

Oto pełna akcji opowieść o wielkim strachu, przyjaźni, odwadze i zrozumieniu.
Z tej książeczki dzieci dowiedzą się, że warto biegać, ćwiczyć i nie bać się, nawet jeśli strach wydaje się nie do pokonania.

To także pouczająca historia o urokach odkrywania wielkiego świata i o tym, że trzeba słuchać mądrych rodziców, a przede wszystkim - wierzyć w siebie.

 

 

Elżbieta Zubrzycka –  Słup soli. Jak powstrzymać szkolnych dręczycieli?

Tak dużo słyszy się teraz o przemocy w szkole, na ulicy i nie tylko. Przemoc zdarza się już w...przedszkolu. A dzieci wtedy stoją i nie reagują, nawet jeśli są osobami na których ta przemoc jest skierowana. Ludzie boją stanąć w obronie słabszego i postawić się, boją się, że i im się dostanie, że to nad nich się odbije, tak samo postępują w większości przypadków osoby dorosłe. A takie zachowanie dodaje tylko oprawcy pewności siebie i poczucia bezkarności, przez to jego nękanie staje się coraz silniejsze, bo chce pokazać na co go stać. A czasami po prostu myśli, że obserwatorzy jego nękania to pochwalają. O tym właśnie jest ta książka.
Książka opowiada krótką historię o pewnym chłopaku, oraz jego kolegach, którzy stoją jak przysłowiowy słup soli, gdy chłopak z ich szkoły jest dręczony, przez Guza- postrach szkoły.
Opowieść pani Elżbiety pokazuje jak się w takiej sytuacji zachować, jak pomóc drugiej osobie jak i sobie. Dodaje także odwagi.
"Słup soli" także świetnie pokazuje jak  powstrzymać dręczyciela, jak się do niego odnosić. I jak się w takich sytuacjach zachowywać.


 

 

 Michał Rusinek – Wierszyki domowe

Domowa wierszykownia według Rusinka

Próg ciągle podkłada ci nogę? Wyprowadzasz klucz na smyczy? Lubisz śpiewać do prysznica? Oglądasz kręcące się w pralce pranie?

Nasze domowe przedmioty prowadzą w ukryciu podwójne życie. Sprawdź, co robią, kiedy na nie nie patrzysz.

Błyskotliwie ilustrowana przez Joannę Rusinek książka to świetny pomysł na prezent, w którym każdy znajdzie coś dla siebie - dzieci zabawne wierszyki, a dorośli - dopiski z przymrużeniem oka.  

Książka naprawdę wartościowa, bo dla każdego pokolenia - wierszyki wesołe i błyskotliwe, a do tego piękne dopracowane ilustracje. Kiedy już skończyliśmy czytać dziecku, resztę książki przeczytaliśmy sami, bo dla nas - rodziców, była ona nie lada gratką. Jest to książka, po którą można sięgnąć w szare, nudne dni, aby najzwyklejsze rzeczy nudne być przestały i aby do domu zawitało chociaż trochę magii. Pana Michał Rusinek miał wspaniały pomysł, a rysunki to prawdziwy majstersztyk. Takie książki to przyjemność i radość dla całej rodziny.

 
Roksana Jędrzejewska – Wróbel – Królewna

„Królewna Amelka ma wszystko, czego tylko można zapragnąć: mnóstwo lalek, misiów, specjalny pokój zabaw, sukienki z falbankami i nawet najprawdziwszą koronę! Jest elegancka i nie musi sprzątać po sobie" - zazdroszczą Amelce dzieci z podwórka.

"Kasia, Szymon, Marta, Wojtek i inne dzieci mogą bawić się razem, biegać, wygłupiać, mają mnóstwo wspaniałych pomysłów. Czy wszystko można kupić?" - zastanawia się Amelka.

Co tak naprawdę okazuje się w życiu prawdziwym skarbem?

Książeczka w 2002 r. zajęła I miejsce w Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Czesława Janczarskiego, a w 2006 została nominowana do Książki Roku 2006 Nagrody Literackiej Polskiej Sekcji IBBY.

Bajka opowiada o zderzeniu dwóch światów królewny, która posiada wszystko co może sobie dziecko zamarzyć, ale pozostawiona jest sama sobie odizolowana od innych dzieci i rodziców, którzy zajęci są swoimi dorosłymi sprawami, i świata dzieci "z podwórka", które nie posiadają tylu zabawek i nie mają na usługach całego dworu, ale spędzają czas w swoim gronie na dziecięcych zabawach. Te dwa światy spotykają się ze sobą i uczą się, że nie zawsze to, co sądzimy o innych jest prawdą i że warto poznawać innych zanim wyda się osąd.

Bajka bardzo sympatyczna dla dzieci, a dla rodziców stanowi przypomnienie, że czasu spędzonego z dzieckiem, nie zastąpią zabawki.

Wanda Chotomska – Pięciopsiaczki

Balbina urodziła pięć szczeniaków. Wszystkie pracowicie broją przez cały dzień. Ale wszystko się im wybacza w końcu to jeszcze dzieci. Psie dzieci. Przed ich właścicielami sympatycznym rodzeństwem: Karoliną i Karolem stoi nie lada zadanie: trzeba pięciopsiaczkom znaleźć nowy dom! Wesoła książeczka, poprzetykana wierszykami, która poza tym, że bawi, uczy odpowiedzialności i miłości do stworzeń słabszych od nas.
Genialna książka. Każda strona okraszona nutką dowcipu i wspaniałego humoru. Naprawdę warto przeczytać i powrócić do korzeni. Mnóstwo śmiechu gwarantowane :) W pakiecie ważne morały życiowe.


 

 

 

 

Monika Krajewska – Mój młodszy brat

Młodszy brat Zuzanny ma zespół Downa. Chodzi do specjalnego przedszkola. Kolega Zuzanny nazwał go debilem, co Zuzannę zmartwiło i rozzłościło. Bo Zuzanna kocha swojego młodszego brata, choć nie jest taki jak wszyscy, czasem zapomina schować język, a czasem zdarza mu się nie zdążyć do łazienki. Lubi się za to przebierać, ma poczucie rytmu i uwielbia się bawić w wojnę poduszkową.
"Mój młodszy brat" to książka dla wszystkich, bowiem porusza problemy dotyczące stereotypów, zacofania i nietolerancji.

Książka opowiada o rodzinie ,w której młodszy brat Antoś ma zespół Downa, a jego siostra Zuzia nie widzi w tym niczego nienaturalnego .Dla niej brat jest taki sam jak inne dzieci. Niestety ,nie wszyscy mają takie samo zdanie na ten temat i tego problemu dotyczy ta książka.
Historia pokazuje jak łatwo można kogoś zranić, skrzywdzić kierując się uprzedzeniami.
Książka poruszająca ważne problemy w naszym społeczeństwie, bowiem uczy jakie postawy powinniśmy przyjąć w życiu. Szczerze polecam.

Przyzwoita książka o niepełnosprawności i tolerancji. Przyzwoita, bo warstwa językowa nie zachwyca, język jest tu codzienny, zwyczajny. Powiedziałabym nawet - młodzieżowy, gdyż starszy brat Zuzanny używa stwierdzenia: "Olej go!". To mi się nie spodobało, na szczęście był to wypadek jednorazowy. Ja rozumiem, że chcąc trafić do czytelnika, powinno się używać języka mu bliskiego. Ale bez przesady... Ustrzeżmy przed tym chociaż małe dzieci - wszak to lektura dla klasy II... Wielki plus za ilustracje - w starym, dobry stylu.


Leo Buscaglia – Jesień liścia Jasia

Obowiązkowa lektura dla dzieci i dorosłych, przed każdymi świętami: Pierwszego Listopada, Wielkanocą i zawsze wtedy, gdy pojawia się temat śmierci i umierania.
Wszystkie dzieci prędzej czy później dotyka śmierć najbliższych im osób, a także ukochanych zwierzątek. Jak o tym rozmawiać? Autor, Leo Buscaglia, potrafi to znakomicie.
Przepiękna opowieść o życiu, przemijaniu i śmierci. Książka sprzedawana w milionowych nakładach i przetłumaczona na kilkanaście języków, po raz pierwszy wydana w Polsce.
Autor napisał o tej książce: „Tę opowieść dedykuję wszystkim dzieciom, które przeżyły nieodwracalną stratę oraz dorosłym, którzy nie potrafili im tego wytłumaczyć”.

To książka nie tylko o śmierci i przemijaniu, przede wszystkim o tym, że nawet Jaś, mały listek na wielkim drzewie, jest potrzebny. Jaś zmienia się, gdy zmieniają się pory roku. Czasem się boi, gdy nie wie, co go czeka, co się stanie, gdy nadejdzie zima. Zarówno dzieci i dorośli odnajdą w tej książce ciepło, mądrość i pokrzepienie.
Leo Buscaglia nie przeraża czytelnika tematem umierania, ale na podstawie liści, które wraz z nadejściem jesieni odrywają się od drzewa i spadają przedstawia odejście w lepszy świat.
Ta lektura to naprawdę mądra i pouczająca lektura, okraszona pięknymi ilustracjami.